Przestań ze sobą walczyć.

resztamamy silna kobieta

W mojej głowie dzieje się ostatnio wiele dyskusji. Od kiedy pojawiła się Asia łajam się w duchu, że nie robię więcej. Rzadko ćwiczę, nie uczę się hiszpańskiego, porzuciłam jogę, zdarza się, że zamawiam obiad dla siebie i Michała, bo Asia musi mieć ugotowane domowe i tego świętego obowiązku nie zarzucam, ale...

depresja poporodowa resztamamy

Depresja poporodowa – potwór zamieciony pod dywan

Ostatnio przeczytałam coś najsmutniejszego na świecie. Pewna mama, która już ponad 3 lata walczy z depresją poporodową, nie czuje miłości do córki, nie mówi jej, że ją kocha, nie przytula, nie pociesza, nie koi, gdy płacze. Gdyby miała szansę zmienienia czegoś w swoim życiu to zrobiłaby wszystko, żeby nie zostać...

pieluszka reszta mamy

Akcja i reakcja. Społeczny obowiązek

Obiecałam sobie, że więcej tego nie zrobię. Bo poprzednim razem stchórzyłam. A potem zadałam sobie pytanie: dlaczego właściwie nie zrobiłam totalnie nic? Dlaczego minęłam tę kobietę i nie powiedziałam ani słowa? Wyrzuty sumienia, kiedy wróciłam do domu prawie mnie zjadły. Dlatego kiedy znowu stałam się świadkiem tej samej sytuacji nie...

Szkolny dzwonek to taki czarodziej…

dwulatek śpiewa piosenki

Tak, wiem. Śpiewasz. W głowie już poleciałaś dalej za tą znaną piosenką z dzieciństwa. Wiem. Już pewnie jesteś gdzieś na wersecie: co czary mary robi nam co dzień… Kochana, uratuję cię z opresji, bo jednocześnie mówię Ci stój – nie idź tą drogą, naiwna…

resztamamy wychowanie dziecka dawanie przykładu

Przykład

Śledzicie różne fora na Facebooku? Ja przyznaję, że należę do wielu z nich, a odkąd jest Asia są to głównie grupy zrzeszające mamy. Ostatnio jednak przeczytałam komentarz pewnej mamy pod jednym z postów, który dał mi strasznie dużo do myślenia…

dziecko się buntuje 2-latek

Grunt to bunt – bunt dwulatka

Nie to, żeby mi się ktoś słowem wcześniej zająknął, że bunt dwulatka to istna burza emocji, gromy niespodziewanych i nagłych zmian stanu skupienia. Jakbym siebie widziała z czasów gimnazjum. Płacz znikąd. Śmiech z rzeczy, które przecież nie są śmieszne, ale jednak są. Nie, nikt mi nie powiedział, że to taki...